Osoby chętne do prowadzenia programu muszą spełniać szereg kryteriów. Dlaczego jest to takie ważne?

Zasadniczym warunkiem jest wiarygodność. Prowadzący musi sam żyć w zgodzie z tym, czego uczy młodzież. Inaczej jego praca jest nieuczciwa i nieskuteczna. Młodym ludziom można głosić nawet bardzo radykalne treści profilaktyczne, pod warunkiem, że jest się autentycznym. Młodzież ceni ludzi, którzy są sobą. Inny warunek dotyczy wiedzy profilaktycznej i umiejętności pracy z grupą. Ale to są rzeczy, które można wypracować.

Odbył Pan wiele spotkań z młodzieżą, zaobserwował wiele postaw, usłyszał wiele pytań. Czy przyłącza się Pan do powszechnego narzekania na „dzisiejszą młodzież”?

Prowadziliśmy niedawno program w szczególnie trudnej szkole zawodowej, w której niektórzy uczniowie mają za sobą poważne przestępstwa. Byłem zdumiony, jak dobry mają w sobie potencjał. To był jeden z najlepszych programów! Czasem sam mam obawy przed pracą z taką młodzieżą, nie wiem jak mi pójdzie, jak będzie przebiegało spotkanie. Zdarzają się sytuacje, w których trudno mi nad sobą zapanować, z których nie widzę wyjścia. Wiem jednak, jak bardzo ci młodzi ludzie potrzebują miłości, pochwały, zauważenia. Wiem, że ci którzy sprawiają największe problemy mają za sobą bardzo trudne życiowe doświadczenia. Ta świadomość pomaga mi patrzeć na nich inaczej.
Mam wrażenie, że tu ważniejsze jest duchowe nastawienie niż znajomość metodyki. Dlatego przed każdym programem proponuję ekipie wspólną modlitwę (jeśli ktoś jest niewierzący może po prostu się przysłuchiwać). Ta modlitwa ma dla mnie duże znaczenie. Pozwala oderwać się od technicznych przygotowań, zapomnieć na chwilę o stresie, o zwykłych ludzkich obawach i skoncentrować się na tych młodych ludziach, którzy za chwilę wejdą na salę, na ich dobru, ich przyszłości, ich sercach.

Jakie, Pana zdaniem, są najważniejsze dążenia, cele, ideały współczesnego młodego człowieka?

No, badań nad tym akurat nie prowadzę. Ale wiem, że marzą o miłości. Chcą być kochani i chcą kochać. Dla mnie to marzenie jest najważniejsze, bo na tej płaszczyźnie dobrze nawiązuję z nimi kontakt. Ja też marzę o miłości. Też chcę kochać coraz bardziej. Tyle, że jestem na tej drodze trochę dalej od nich. Mam za sobą 14 lat małżeństwa, mam czworo dzieci. Ale droga miłości nie ma końca, więc mogę iść z młodymi ramię w ramię

Dziękuję za rozmowę.

Z dr Szymonem Grzelakiem, autorem programu profilaktycznego „Archipelag Skarbów” rozmawiała Jolanta Tęcza-Ćwierz



Najnowszą książkę dra Szymona Grzelaka pt. " Profilaktyka ryzykownych zachowań seksualnych młodzieży. Aktualny stan badań na świecie i w Polsce. Wydanie drugie rozszerzone", można zakupić w księgarni Wydawnictwa Rubikon.

Pobierz ofertę Rubikonu realizacji programu Archipelagu Skarbów. »


< poprzednia strona